PKN Orlen Płock
W końcu nadszedł ten moment
26 paź 2020

Na ostatni wyjazd rundy jesiennej płocczanki udały się do Tomaszowa Mazowieckiego. Drużyna Dargfilu w poprzednim sezonie występowała w drugiej lidze.

Zanim jeszcze wszystkie piłkarki pomarańczowych zdążyły dotknąć piłkę, przegrywały już 1:0. Zawahanie bramkarki Marty Hućko wykorzystała napastniczka gospodyń, umieszczając futbolówkę w bramce. Szybko stracony gol oraz agresywny i wysoki pressing powodował wiele niedokładności i strat w grze podopiecznych Adriaina Piankowskiego. Początkowa faza spotkania należała więc do piłkarek z województwa łódzkiego Z biegiem czasu sytuacja na boisku zaczynała się zmienić, a piłka coraz częściej znajdowała się w rejonach pola karnego gospodyń. W 23. minucie w dogodnej sytuacji znalazła się Aleksandra Synowiec, jednak jej uderzenie minęło słupek bramki. Gdy wydawało się, że wyrównujący gol jest kwestią czasu, w 30. minucie przyjezdne popełniły prosty błąd w obronie, który efektownym przerzuceniem piłki nad Hućko wykorzystała napastniczka.

W drugiej połowie płocczanki były o wiele bardziej stanowcze w swoich atakach, jednak zawodniczki Dargfilu skutecznie się broniły, często przerywając nieprzepisowo obiecujące akcje Królewskich. Po jednym z rzutów wolnych zamieszanie w polu karnym wykorzystała Synowiec, umieszczając piłkę obok zdezorientowanej bramkarki gospodyń. Kilka minut później w dogodnej sytuacji ponownie znalazła się płocka napastniczka, jednak przegrała pojedynek sam na sam z bramkarką. W 78. minucie po ładnej, kombinacyjnej akcji piłka trafiła do wbiegającej w pole karne Oliwii Gołębiewskiej, która wycofała piłkę do nadciągającej Synowiec, a ta skierowała piłkę do bramki. Radość płocczanek z remisu nie trwała jednak zbyt długo, gdyż 10 minut później sędzia nie zauważył pozycji spalonej u napastniczki i gospodynie ponownie wyszły na prowadzenie. W 3 minucie doliczonego czasu po kolejnym faulu w rejonach pola karnego rzut wolny wykonywała Daria Kusa trafiając w poprzeczkę.

Dargfil Tomaszów Mazowiecki - KS Królewscy Płock 3:2 (2:0)
Bramki: 65., 78. Aleksandra Synowiec

Skrót meczu: https://youtu.be/tzG6kmi5BQc

Skład: M. Hućko, O. Stasińska, K. Stradomska (K), A. Zając, N. Borowska, K. Łyzińska (68. N. Marciniak), K. Ejman, J. Asakowska (75. M. Zielińska), O. Gołębiewska, D. Kusa, A. Synowiec

Sponsorem KS Królewscy Płock w sezonie 2020/2021 jest PKN ORLEN S.A.

Aleksandra Synowiec: Jestem bardzo zła, dałyśmy ciała w pierwszej połowie i mimo że w drugiej było lepiej, to nie wystarczyło to na wygraną. Przeciwniczki przewyższały nas swoją agresywnością i cwaniactwem w grze na czas. Gdy strzeliłyśmy drugą bramkę bardzo się ucieszyłam, że mamy remis, wierzyłam że damy radę zdobyć jeszcze jedną na 3:2. Przykro, że to przeciwnik ją jednak zdobył. To była dla nas dobra lekcja, mamy z czego wyciągać wnioski i przygotować się do ostatniego meczu w rundzie.