MOSiR Płock Płock
Tracimy dystans do lidera
1 maj 2018

Przywieziony przez naszą drużynę wynik z Huty Mińskiej zmniejsza szanse Królewskich w walce o awans do II ligi.

1 punkt - taka różnica dzieliła nas do liderującego Tygrysa Huta Mińska przed meczem na szczycie III Ligi Mazowieckiej Kobiet.

Mecz zaczęliśmy spokojnie, jednak nie przekładało się to na zagrożenie bramki rywala. W 8. minucie po dobry dośrodkowaniu skrzydłowej miejscowych Julia Mikołajewska wybiła piłkę tuż sprzed swojej linii bramkowej. Gospodynie aktywnie czuwały w obronie i kiedy nadarzała się okazji, wykorzystywały błędy popełniane przez nasze zawodniczki. Po dwóch z nich skutecznie i szczęśliwie broniła Marta Hućko, co pozwoliło dotrwać nam do przerwy z czystym kontem. Mimo że pomarańcze nie grały najgorzej, to nie wykreowały żadnej groźnej i wartej odnotowania sytuacji podbramkowej.

Waleczność, agresja, szybki odbiór piłki - te cechy charakteryzowały zawodniczki Tygrysa od początku drugiej części spotkania. Królewscy mieli problemy z dokładnością podań i dłuższym utrzymaniem piłki. Cztery minuty po przerwie nasze obrończynie zastawiły nieudaną pułapkę ofsajdową. Napastniczka Tygrysa w sytuacji sam na sam z Martą Hućko pośliznęła się, co uratowało Królewskich przed utratą gola. Bramka wisiała jednak w powietrzu. Gol rozstrzygający losy spotkania padł w 53. minucie po rzucie rożnym. Niepilnowana napastniczka gospodyń z kilku metrów mocnym kopnięciem wbiła piłkę do naszej siatki. 10 minut później szansę na wyrównanie wyniku miała Klaudia Popowska, jednak futbolówka przerzucona nad bramkarką rywalek przeleciała obok bramki.

Obecnie zajmujemy 3 miejsce w tabeli, tracąc do lidera 4 punkty, a drugie miejsce przegrywamy z Zamłyniem Radom bilansem bezpośrednich meczów. Następne spotkanie zagramy w sobotę 5 maja o godzinie 14 na Stadionie Miejskim w Płocku.

GKS Tygrys Huta Mińska - KS Królewscy Płock (0:0) 1:0

Skrót meczu: https://www.youtube.com/watch?v=bJ_NoWduVEo

Skład: Marta Hućko, Kinga Sławińska, Daria Przybysz, Julia Mikołajewska, Klaudia Łyzińska, Daria Kusa, Klaudia Stradomska (K), Aleksandra Kujawska (57. Wiktoria Zielińska), Dominika Janicka (60. Natalia Marciniak), Aleksandra Synowiec, Klaudia Popowska (70. Wiktoria Wiączek)

Sponsorem klubu jest PKN Orlen.

Adrian Piankowski (trener): Wszyscy w klubie wiedzieliśmy, jak ważne może być to spotkanie dla końcowego układu tabeli. Byliśmy przygotowani, wiedzieliśmy czego się spodziewać po przeciwniku, kto będzie najgroźniejszy i gdzie jesteśmy mocniejsi. Jednak w piłce, szczególnie w tych wyrównanych meczach, decydują momenty, a na samym końcu wszystko jest w nogach dziewczyn, które popełniają i będą popełniać czasem błędy. Spotkanie było bardzo podobne do tego z rundy jesiennej, z tą różnicą, że nam zabrakło wygranych pojedynków tam, gdzie planowaliśmy, przez co stwarzaliśmy mało zagrożenia pod bramką, a Tygrys za trzecim razem wykorzystał nasz błąd w obronie, zdobywając bramkę po wybitej piłce z rzutu rożnego. Nie jest to dla nas najlepsza sytuacja, ale dopóki mamy jakiekolwiek szanse, to zrobimy wszystko, żeby pomóc szczęściu.