PKN Orlen Płock
Runda rewanżowa rozpoczęta
23 kwi 2018

Mecz się odbył - tyle można powiedzieć o tym spotkaniu. Zanim zawodniczki wyszyły na boisku wiadome było kto wyjdzie zwycięsko z tej potyczki. Zespół Pogoni Siedlce wystawił do gry tylko dziewięć zawodniczek. Pierwszą bramkę goście stracili już w 16 sekundzie. Z biegiem czasu wpadały kolejne gole, a licznik zatrzymał się na piętnastu. Wynik mógłby być dużo wyższy, gdybyśmy wykazali się lepszą skutecznością w kilkunastu dogodnych sytuacjach.

KS Królewscy Płock - MKS Pogoń Siedlce 15:0 (8:0)

Bramki: 1., 38. Aleksandra Synowiec, 15., 22. Aleksandra Kujawska, 17. Daria Kusa, 26. Dominika Janicka, 32. Klaudia Popowska, 35. Daria Przybysz, 44. Natalia Borowska, 53. Oliwia Gołębiewska, 56.. 65. Karolina Ejman, 60. Klaudia Łyzińska, 70. Kinga Sławińska, 77. Julia Mikołajewska

Po tym meczu KS Królewscy Płock nadal zajmują 2 miejsce w tabeli, jednak dystans do lidera z Huty Mińskiej zmalał do jednego punktu. Mecz na szczycie już w najbliższy weekend.

O meczu Kinga Sławińska (obrończyni):
Wiele miesięcy ciężkiej pracy, dużo treningów i poświęcenia. Przyszedł czas kiedy musimy przez te 9 tygodni pokazać, że zasłużyłyśmy na drugą ligę. Zaczęła się walka o upragnione punkty. Na mecz z Siedlcami wyszłyśmy spokojne. Zaczęłyśmy agresywnie i strzeliłyśmy pierwszego gola. Kolejno rozegrałyśmy wiele dobrych akcji kończących się bramkami. Gra praktycznie cały czas toczyła się na połowie przeciwnika. Dobrze kontrolowałyśmy sytuację na boisku. Grałyśmy od początku do końca wymagając od siebie nawzajem. Niestety kilka razy po dobrze rozegranych akcjach, które powinny zakończyć się bramką sędzia zasygnalizował spalonego. Jestem zadowolona z naszej postawy na boisku. Padło dużo bramek lepszych i gorszych. Każda z nich cieszyła nas tak samo mocno. Jak się okazało nawet stoper może zdobyć gola. Weszłyśmy, dałyśmy z siebie stówkę i do swojego konta dopisujemy trzy punkty. Mocno zaczęłyśmy sezon i mam nadzieję, że tak samo mocno go zakończymy. Jesteśmy silną drużyną i wiem, że jeżeli za każdym razem będziemy zostawiać serducho na boisku nasz cel zostanie osiągnięty. O tym meczu pora już zapomnieć, ponieważ za tydzień czeka nas cięższe zadanie.