PKN Orlen Płock
Oddaliśmy fotel lidera
6 lis 2017

Zwycięstwo z zespołem Mazovii Grodzisk Mazowiecki zapewniało naszej drużynie tytuł królowych jesieni i pozwalało z większym spokojem przygotowywać się do rundy rewanżowej.

Początek był chaotyczny, jednak z minuty na minutę uspokajaliśmy nerwy i gra zaczynała przypominać tę z poprzednich, zwycięskich pojedynków. W ostatnim czasie popełniliśmy dużo błędów w obronie przy rzutach rożnych, co potwierdziła 14. minuta. Zbyt słabe krycie spowodowało, że piłka po kornerze wylądowała w naszej bramce. Stracony gol dodał nam energii, dzięki której zwiększyliśmy wysiłki, aby doprowadzić stan meczu do remisu. Efekt przyszedł już po 6 minutach. Daria Kusa wbiegła między obrończynie gości, w pełnym biegu przyjęła piłkę i posłała ją obok interweniującej bramkarki. Wszystko wskazywało, że nasze piłkarki zażegnały kryzys. Zbliżająca się przerwa uśpiła jednak naszą czujność, Mazovia zerwała się do ataku i po ładnej akcji strzeliła do szatni gola dającego prowadzenie w meczu.

Bramka do szatni odcisnęła piętno na naszej grze. Wyszliśmy z szatni nerwowi, co przekładało się na podejmowane decyzje, a także brak dokładności przy podaniach. Co prawda parę razy dostaliśmy się w pobliże pola karnego gości, jednak w kluczowych momentach piłka była albo blokowana albo brakowało zawodniczki, która z najbliższej odległości wbiłaby futbolówkę do bramki. Dodatkowo przyjezdne, wykorzystując swoje doświadczenie, sprytnie przedłużały każdą przerwę. Wywoływało to u nas większe zdenerwowanie ii wybijało z rytmu. W ostatnich momentach spotkania Mazovia przypieczętowała swoją wygraną, skutecznie wykorzystując rzut wolny z 25 metrów.

Rundę jesienną zakończyliśmy na drugim miejscu w tabeli. Do lidera tracimy 3 punkty. Powrót do zmagań ligowych zaplanowany jest w kwietniu 2018 roku.
KS Królewscy Płock - Mazovia Grodzisk Mazowiecki 1:3 (1:2)
Bramka: 20. Daria Kusa

Skład: Marta Hućko, Kinga Sławińska, Daria Przybysz, Karolina Ejman, Klaudia Łyzińska, Daria Kusa (K), Julia Mikołajewska, Dominika Janicka, Natalia Borowska (54. Aleksandra Synowiec), Aleksandra Kujawska, Oliwia Gołębiewska (60. Wiktoria Wiączek)

Skrót meczu: https://www.youtube.com/watch?v=JECmcZyQjBk

Adrian Piankowski (trener): Bardzo żałuję tego spotkania, bo mimo wyniku z naszej gry można być zadowolonym. Stworzyliśmy kilka dobrych sytuacji, kontrolowaliśmy spotkanie w pierwszej połowie, jednak podobnie jak tydzień temu, popełniliśmy proste błędy i straciliśmy dwie bramki. Dziewczyny walczyły, zrobiły dużo dobrych i trudnych rzeczy, niestety efekt finalny przysłaniają trzy stracone bramki, po rzucie rożnym, wolnym i błędzie przy wyprowadzeniu piłki. Taka jest piłka, taki jest sport, gratuluję przeciwniczkom wygranej, solidnie na nią zapracowały. Przyda nam się przerwa, musimy ochłonąć i przetrawić dwa ostatnie spotkania, wiemy co zawiodło i wiemy nad czym musimy pracować. Od poniedziałku zaczynamy już pracować na następną rundę, na wiosnę będziemy jeszcze silniejsi, szybsi, bardziej agresywni. Zrobimy wszystko, żeby dojść do celu.