PKN Orlen Płock
Utrzymaliśmy fotel lidera
16 paź 2017

Mimo że na stadionie miejskim w Płońsku padło dużo bramek, nasz mecz z DAF Płońsk, oprócz chaotycznej końcówki, nie należał do emocjonujących.

W pierwszej połowie nasza przewaga w posiadaniu piłki była bardzo widoczna. Przełożyło się to na trzy strzelone przez nas bramki, jednak nie ustrzegliśmy się błędów w obronie, w konsekwencji których, po dwóch rzutach rożnych, Marta Hućko wyjmowała futbolówkę ze swojej bramki. Pierwszy raz w tym sezonie znaleźliśmy się w sytuacji kiedy musieliśmy gonić wynik. Był to więc dla naszych zawodniczek pewnego rodzaju sprawdzian, który jak pokazuje rezultat końcowy, zdały bardzo dobrze. Tak jak w poprzednim meczu szalała Natalia Borowska, tak w tym, do zwycięstwa poprowadziła pomarańczowe Daria Kusa. Pierwsze 40 minut było jej popisem, który zakończyła z trzema golami na koncie.

Wydawało się, że czwarta bramka strzelona w 56. minucie przez Dominikę Janicką pozwoli na spokojniejszą grę i oszczędzanie sił na następne ligowe spotkania. Uśpiła ona jednak naszą czujność i wprowadziła zbyt duże rozluźnienie. Podania przestały dochodzić celu, futbolówka przy przyjęciach zaczęła odskakiwać zbyt daleko od nogi, a chaotyczne wrzutki rywala z Płońska powodowały pewną nerwowość w naszych działaniach obronnych. Zaprosiliśmy tym samym przeciwnika do ataków, z których jeden zakończył się strzeleniem przez niego gola. Do końca meczu o składnej grze nie było już mowy. Robiliśmy wszystko, aby trzymać piłkę jak najdalej od bramki i wyczekiwaliśmy końcowego gwizdka.

Z 18 punktami utrzymaliśmy fotel lidera. Następny mecz pomarańcze rozegrają 21 października o godzinie 10 na stadionie miejskim w Płocku. Serdecznie zapraszamy na trybuny.

DAF Płońsk - KS Królewscy Płock 3:4 (2:3)
Bramki: 26., 36., 39. Daria Kusa, 56. Dominika Janicka

Skrót meczu: https://www.youtube.com/watch?v=2U3gu_a5Nkw

Skład: Marta Hućko, Daria Przybysz, Kinga Sławińska, Natalia Marciniak (76. Natalia Borowska II), Klaudia Łyzińska, Daria Kusa (K), Wiktoria Wiączek, Dominika Janicka, Aleksandra Kujawska (73. Zuzanna Szeluga), Aleksandra Synowiec (41. Oliwia Gołębiewska), Natalia Borowska I (50. Wiktoria Zielińska)

Natalia Marciniak (obrończyni): To był dla nas ciężki mecz. Od początku nasza gra była bardzo chaotyczna, przez co popełniłyśmy dużo błędów, które przeciwnik wykorzystał, strzelając dwie bramki. Mimo niekorzystnego wyniku potrafiłyśmy zmobilizować się do lepszej gry i stworzenia kilku sytuacji bramkowych i zdobycia 4 goli. Uważam jednak, że nie było to najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu, ale jestem bardzo szczęśliwa bo mimo trudnych warunków, jakie postawiła nam drużyna z Płońska, możemy cieszyć się z wygranej i kolejnych 3 punktów.

Dominika Janicka (napastniczka): Kolejny mecz na wyjeździe pod rząd, w którym niestety nie pokazałyśmy swoich najmocniejszych stron. Od początku dużo się broniłyśmy, mało zmieniałyśmy ciężar gry, mało atakowałyśmy bramkę przeciwnika. Cały mecz był niedokładny i pełen błędów, czego na pewno nie ułatwiało grząskie boisko. Cieszę się, że udowodniłyśmy swoją silniejszą pozycję walką do ostatniej minuty i zdobyłyśmy 3 punkty!