PKN Orlen Płock
Powrót na zwycięską ścieżkę
28 maj 2017

Późne sobotnie popołudnie było dobrą okazją dla piłkarek naszego klubu do powrotu na zwycięską ścieżkę po dwóch porażkach z rzędu. O godzinie 18 rozpoczęliśmy mecz z Mazovią w Grodzisku Mazowieckim.

Spotkanie miało dwie odmienne połowy. W pierwszych 40 minutach ciekawych akcji z jednej i drugiej strony było jak na lekarstwo. Próbowaliśmy wciągnąć przeciwnika na swoją połowę często podając futbolówkę do bramkarki Marty Hućko. Gdy już się nam to udawało i rywal wyszedł wyżej, w kolejne zagrania wkradała się niedokładność i wypracowana przewaga znikała. Gospodynie do gwizdka kończącego pierwszą połowę oddały jedno lekkie uderzenie. Natomiast po naszej stronie najlepszą sytuację do strzelenia gola, po złym wybiciu autu bramkowego przez rywalki, miała Aleksandra Kujawska.

Druga połowa od samego początku przebiegała pod nasze dyktando. W pełni kontrolowaliśmy grę, a nasza przewaga była nie do podważenia. Poprawiliśmy dokładność podań oraz skuteczność w pojedynkach 1v1 co przyniosło okazje bramkowe. Przeciwniczki bardzo rzadko wychodziły z piłką za połowę boiska. Wynik otworzyła 15 minut po przerwie Dominika Janicka, która po rozegraniu rzutu rożnego wepchnęła piłkę do siatki z najbliższej odległości. W 64.minucie Aleksandra Kujawska zdecydowała się na indywidualną akcję zakończoną mocnym uderzeniem, które pod ciałem interwenjującej bramkarki Mazovi znalazło drogę do bramki. Trzeci i piąty gol to dzieła Natalii Borowskiej, która wykorzystała prostopadłe podania odpowiednio Wiktorii Wiączek, a następnie Klaudii Łyzińskiej. Do okazałego zwycięstwa jedno trafienie dołożyła także Julia Nowak.

W tabeli III Ligi Mazowieckiej Kobiet KS Królewscy Płock z dorobkiem 29 punktów zajmują 3 miejsce.

Mazovia Grodzisk Mazowiecki - KS Królewscy Płock 0:5 (0:0)
Bramki: 55. Janicka Dominika 64. Kujawska Aleksandra 67. Borowska Natalia 74. Nowak Julia 75. Borowska Natalia

Skrót meczu: https://www.youtube.com/watch?v=dpVUXVonaow

Skład: Marta Hućko, Julia Mikołajewska, Daria Przybysz (70. Julia Klimczewska), Anna Wojtkowska, Kinga Sławińska (41. Wiktoria Wiączek), Klaudia Łyzińska, Klaudia Stradomska (C), Daria Kusa (70. Julia Nowak), Aleksandra Kujawska (64. Aleksandra Synowiec), Dominika Janicka (55. Natalia Borowska), Wiktoria Zielińska (41. Oliwia Gołębiewska)

Aleksandra Synowiec (napastniczka): Wierzyłam mocno, że 3 punkty będą nasze- tak się stało i bardzo się z tego cieszymy. W pierwszej połowie stwarzałyśmy sobie sytuacje bramkowe, jednak nie były one na tyle dobre, by objąć prowadzenie. Natomiast w drugiej połowie pokazałyśmy już swoje prawdziwe oblicze. Po pierwszej bramce nabrałyśmy jeszcze większego powera i odwagi, żeby strzelać kolejne gole, co dało nam sporą przewagę. Jesteśmy zadowolone, ale zachowujemy spokój, bo przed nami jeszcze dwa spotkania i dużo ciężkiej pracy na treningach. Mam nadzieję i wierzę w to bardzo, że smak zwycięstwa zostanie już z nami do końca sezonu.

Julia Mikołajewska (obrończyni): Na spotkanie z Mazovią wyszłyśmy spokojne i pewne siebie z optymistycznym nastawieniem, żeby przełamać serię ostatnich porażek. Od początku mecz przebiegał po naszej myśli. Dominowałyśmy na boisku, wysoko odbierałyśmy piłkę, cierpliwie i skutecznie budowałyśmy ataki, jednak w pierwszej części spotkania zabrakło nam czasem chłodnej głowy, a czasem trochę więcej odwagi do wykończenia akcji. Przerwa dobrze nam zrobiła i ostudziła nasze rozgrzane głowy. Strzelona bramka dodała nam siły i wiary, że wynik może być o wiele wyższy i tak się stało. Cieszę się bardzo, że wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski i przypomnieliśmy sobie ponownie smak zwycięstwa.